2 lipca 2015

Zapiekanki z mozarellą


           Na pierwszy ogień zapiekanki z pomidorem, mozarellą i bazylią. Postanowiłam, że na blogu pojawiać się będą również przepisy. Przeważnie na dania tanie, szybkie i zdrowe. W końcu chyba wszyscy lubimy jeść (choć ja to akurat kocham jedzenie). Dobra, koniec paplania i już Wam mówię co i jak.



Składniki:
  • 6 bułek
  • 2 pomidory
  • opakowanie mozarelli
  • słoiczek koncentratu pomidorowego
  • 1,5 ząbka czosnku
  • bazylia 
  • masło

Przygotowanie:

  1. Przekrój wszystkie bułki i posmaruj je masłem.
  2. Rozgrzej olej na patelni po czym lekko zasmaż koncentrat z wyciśniętym czosnkiem. UWAGA! Gaz nie może być zbyt duży, bo wszystko nam się przypali. Pamiętaj, żeby przez cały czas mieszać koncentrat. Gdy już nam się zasmaży (trwa to dosłownie chwilkę), smarujemy nim bułki.
  3. Pomidory myjemy i kroimy je na plasterki. Mozarellę również kroimy, po czym razem z pomidorami kładziemy ją na pieczywo.
  4. Do zapiekanek można dodać również świeżą lub suszoną bazylię.
  5. Zapiekanki pieczemy w 170 stopniach przez ok. 6 minut. 
Smacznego! :)
 



7 komentarzy:

  1. Wyglądają pysznie. :) Muszę spróbować je zrobić. :) Bardzo ładny design bloga.

    ev-ka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny przepis :) Obserwujemy?
    http://martiinaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny blog, bardzo ładnie piszesz ;) Pozdrawiam mogłabyś poklikać w linki ? bardzo mi zależy !

    NOWA NOTKA

    OBS ZA OBS ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie zapiekanki, aż zgłodniałam na samą myśl :)

    Zapraszam do mnie: MonyikaFashion >klik<

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja robiłam wczoraj pieczarki zapiekane z mozzarellą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomidory i mozarella to jest to! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypróbuj kiedyś wersję z suszonymi pomidorami zamiast świeżych - jest jeszcze pyszniejsza!

    OdpowiedzUsuń

*PROSZĘ O NIEZOSTAWIANIE LINKÓW DO SWOICH BLOGÓW. *KOMENTARZE TYPU ,,ŚWIETNY POST" PROSZĘ SOBIE DAROWAĆ
Jestem radosnym człowieczkiem, ale będę jeszcze bardziej szczęśliwa, jeśli zostawisz tu po sobie ślad. Chciałabym tworzyć blog razem z Tobą, więc zapraszam Cię do komentowania :)