19 lipca 2015

Ocenimy Cię po Twoim telefonie


Niestety mamy takie czasy, kiedy ludzie oceniają się po modelu telefonu. Ewentualnie włożą Cię w szufladki patrząc na markę ciuchów,czy butów. Przykre, ale prawdziwe.

Zastanawia mnie to czemu już dzieci wchodzą w tę erę wypasionych telefonów. Widzę sobie takiego małego dzieciaczka jak idzie do szkoły. Moją uwagę przykuwa jego wielki błyszczący iPhone za 2 tysiące. Nawet nie chcę myśleć o tym jak łatwo jest złodziejowi zerwać dziecku taki telefon z szyi.

Ludzie potrafią być okrutni. Będą się wyśmiewać z kogoś z gorszym telefonem, bo to ,,biedak, którego nie stać na dotykowy wypasiony telefon". Jak ma się czuć takie dziecko? Gorsze? Bo co ? Bo rodzice nie kupili mu telefonu za 2 tysiące, którym może się pochwalić przed kolegami.

Najbardziej przykra jest sytuacja, gdy dziecko wyjmuje w szkole stary i niemodny telefon, żeby zadzwonić do mamy. A tu nagle krzyki: ,,Co to za cegła?" lub ,,Nie przeszkadza Ci to, że masz taki telefon?". Szkoda, że nikt nie pomyśli o tym, że niektórzy nie są tak zamożni i zamiast kupić komórkę, wolą zapłacić czynsz. Trzeba być tego świadomym. Nie można kogoś wyśmiewać i oceniać po tym, czy ma modny telefon czy nie.

Jeszcze za moich czasów telefony nie były tak istotne. Ważne było, żeby dało się z nich zadzwonić i wysłać sms. Na przerwach szkolnych wymienialiśmy się karteczkami i bawiliśmy się w berka. Nikt nie siedział ,,na telefonie".  Najbardziej rozbraja mnie to, gdy widzę grupkę znajomych, którzy majstrują coś w tych telefonach zamiast ze sobą rozmawiać.


2 komentarze:

  1. Smutne, ale prawdziwe.
    Też mnie denerwuje to jak 10letnie dziecko ma iphone'a 5. Zacznijmy od tego po co mu taki telefon? Do grania? Przecież można kupić telefon za połowę mniej i też podczas grania nie będzie się zacinał, można też na nim pisać i przeglądać internet. Przecież takie dziecko nie wykorzystuje nawet 20% możliwości telefonu.

    http://blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasy smutne, ale prawdziwe. Jak nie masz drogiego telefonu typu iPhone i markowych ubrań/butów to jesteś nikim. Tak myśli większość społeczeństwa. Mam kolegę, który przy rozmowę z Tobą nie patrzy na Ciebie tylko jakie masz buty. A jak słucham niektórych rozmów i krytyki o to co posiadamy to na prawdę robi się przykro. A przecież parę lat temu sensacją było jak ktoś miał wgl telefon czy markowego ciucha, a teraz sensacją jest, jak nie masz drogiego telefonu, ubrań czy też butów

    OdpowiedzUsuń

*PROSZĘ O NIEZOSTAWIANIE LINKÓW DO SWOICH BLOGÓW. *KOMENTARZE TYPU ,,ŚWIETNY POST" PROSZĘ SOBIE DAROWAĆ
Jestem radosnym człowieczkiem, ale będę jeszcze bardziej szczęśliwa, jeśli zostawisz tu po sobie ślad. Chciałabym tworzyć blog razem z Tobą, więc zapraszam Cię do komentowania :)