26 sierpnia 2015

Bezdomny, gołębie i chleb.


Widziałam wczoraj pewnego starszego  mężczyznę. Siedział w centrum miasta na zniszczonym murku. Było widać, że był bezdomny. W czterech reklamówkach miał dorobek całego swojego życia. Ubrania, które miał być może były jedynymi, które posiadał.

Nie pisałabym o tym mężczyźnie, gdyby nie fakt, że karmił on chlebem stado gołębi. Raz jadł on, a za chwilę ptaki. Być może był to jego jedyny posiłek w ciągu tamtego dnia. Jak to jest, że tak ubogi materialnie człowiek potrafi dzielić się tym co ma? A my czasem mamy milion wątpliwości i wymówek, żeby nad kimś się pochylić i zapytać, czy nie trzeba kogoś wesprzeć.

3 komentarze:

  1. Żyjemy w takich czasach, że wiele osób dotyka okropna przypadłość - znieczulica. Nie oszukujmy się, ludzie w większości od razu po zobaczeniu bezdomnej osoby, skreślają ją. Uważają za kogoś drugiej kategorii, kto sam sobie zgotował taki los. Oczywiście nie mówię, że część z bezdomnych sama nie przyczyniła się do własnej sytuacji, ale u niektórych to tylko niefortunne zdarzenie losu. Takim osobom powinno się pomóc i je wesprzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że ktoś myśli podobnie jak ja. :) Również uważam, że bezdomnych należy mądrze wspierać.

      Usuń
  2. Porównam to do przypowieści z Biblii - starsza kobieta oddała wszystko co miała(a było to nie wiele) natomiast bogaty mężczyzna dał mało, ponieważ bał się, że zbiednieje. W dzisiejszych czasach jest podobnie. Bogaty nie da nic, nie podzieli się, bo jest skąpy. Oczywiście nie zawsze tak musi być, zdarzają się wyjątki.
    Z biednymi jest inaczej nie mają praktycznie nic, ale mają to coś - DOBRE SERCE. Z dobroci serca potrafią się podzielić wszystkim co mają, sami mogą zostać bez niczego, ale będą szczęśliwi, że ktoś też jest szczęśliwy

    OdpowiedzUsuń

*PROSZĘ O NIEZOSTAWIANIE LINKÓW DO SWOICH BLOGÓW. *KOMENTARZE TYPU ,,ŚWIETNY POST" PROSZĘ SOBIE DAROWAĆ
Jestem radosnym człowieczkiem, ale będę jeszcze bardziej szczęśliwa, jeśli zostawisz tu po sobie ślad. Chciałabym tworzyć blog razem z Tobą, więc zapraszam Cię do komentowania :)