10 października 2016

3 MOJE ULUBIONE HITY LAT 90-TYCH


Przepraszam za te małe opóźnienia na blogu, ale jestem w trakcie ogarniania swojego życia studenckiego i muszę na nowo sobie pewne rzeczy zorganizować. Powinnam uczyć się teraz do kolokwiów z fizjologii, ale czuję, że Cię zaniedbałam. (Proszę o werble) Dlatego przygotowałam dla Ciebie trzy hity, hiciorki z lat 90-tych, żebyś mógł/mogła słuchać takiej dobrej muzyki podczas gdy na dworze brzydka piździawka.

1. BRYAN ADAMS - ,,PLEASE FORGIVE ME"


,,Wciąż czuję się jak w tą naszą pierwszą wspólną noc
Czuję nasz pierwszy pocałunek"
Jako miłośniczka wszelkich ballad, nie mogłam nie wspomnieć o tej piosence. Szczerze powiem, że to jeden z tych utworów, który dogłębnie mnie rusza i sprawia, że łezka się w oku zakręci. Zupełnie nie wiem czemu, ale zawsze puszczam sobie Adamsa jak jadę wieczorem samochodem. Ty też słuchasz piosenki i czujesz się jakbyś grała w teledysku?
,,Proszę wybacz mi - nie wiem co mam robić
Proszę wybacz mi - nie mogę przestać cię kochać
Nie zaprzeczaj mi - ten ból wciąż trwa
Proszę wybacz mi - jeśli potrzebujesz mnie tak jak ja ciebie
Proszę uwierz mi - każde słowo które wypowiedziałem było prawdą
Proszę wybacz mi - nie mogę przestać cię kochać"
 Uważam, że nikt nie opisał bólu rozstania i pragnienia przebaczenia trafniej niż autor tej piosenki.

 2. LOU BEGA - ,,MAMBO NO 5"

źródło - youtube (konto - Cuz Im Batmàn)
,,Zrób jeden krok w lewo
I jeden krok w prawo
Jeden w przód i jeden w tył
Klaśnij w ręce
I zaklaszcz jeszcze raz
I jeśli wygląda to tak,
To robisz to dobrze"
Jeśli kiedyś, spotykając mnie gdzieś na mieście, zobaczysz, że tańczę w ten sposób to znaczy, że słucham ,,Mambo no 5". Uważam, że do tej piosenki robi się najlepsze densy ever (nawet, gdy tańczy się tak kiepsko jak ja).

A o czym jest tekst? Oczywiście, że o kobietach!
,,Trochę Moniki w moim życiu
Trochę Eriki u mojego boku
Trochę Rity - tego mi trzeba
Trochę Tiny - oto, co widzę
Trochę Sandry w słońcu
Trochę Mary przez całą noc
Trochę Jessiki, oto ja
Trochę ciebie i jestem cały twój"
Widać, że ktoś tu miał ogromne powodzenie u kobiet albo niespełnione fantazje.  :)   

3. RICKY MARTIN - ,,LIVIN LA VIDA LOCA"


Natomiast jeśli  będę densić w ten sposób, to znaczy, że na słuchawkach mam Martina. Uważam, że to jeden z najlepszych, tanecznych i nieśmiertelnych kawałków jakie kiedykolwiek powstały!

A teraz Ty dorzuć swoje muzyczne perełki lat 90-tych!

5 komentarzy:

  1. "Show must go on" grupy Queen z 1991 roku - jeśli się nie mylę, ostatni kawałek nagrany z Mercurym przed jego śmiercią. Wspaniały utwór, z niesamowitym tekstem i przesłaniem <3
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy10/11/2016

    Ja uwielbiam "Heaven" Bryana Adamsa. Ma niesamowity tekst :) poza tym te piosenki, które tu opisałaś też są świetne i bardzo je lubię :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaa dwie piosenki z tych, które wymieniłaś kojarzę i bardzo lubię :3 z kolei Bryana Adamsa wolę "Everything I do" :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaa uwielbiam te stare perełki ! Najlepszy punkt każdej impressski !

    flawlessbananaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Livin la vida loca to moja pierwsza ulubiona piosenka :D Aż mi się podstawówka przypomniała :)

    OdpowiedzUsuń

*PROSZĘ O NIEZOSTAWIANIE LINKÓW DO SWOICH BLOGÓW. *KOMENTARZE TYPU ,,ŚWIETNY POST" PROSZĘ SOBIE DAROWAĆ
Jestem radosnym człowieczkiem, ale będę jeszcze bardziej szczęśliwa, jeśli zostawisz tu po sobie ślad. Chciałabym tworzyć blog razem z Tobą, więc zapraszam Cię do komentowania :)